Nie czytaj tego.
niedziela Listopad 19th 2017

Kategorie

  • Brak kategorii

Ciekawe strony

Treści własne

Archiwa

…DłUgIe sZaRe & dO dUpY

ogołem dzien zjebany przez bolacy brzuszek hec zygania i niehec do wszystkiego… zacznijmy od tego ze wstalam z rana a moj ukochany Morfeusik spal se grzecznie w sloicku to se pomyslalam ze troszki dam mu wolnosci i przewiewu wiec otworzylam wioeczko i zapomnialam go zakrecic gdy schodzilam na dol… poszlam na pare sek na kompa by sprawdzic co slychac no i… gdy wrocilam nie bylo mojego kochasia!!! przezylam szok! 4 razy zerkalam w to same miejsce z panika w oczach i myslac ze pod tym stolikiem lezy tylko wezowa sznuroofka mylilam siem … to byl Morfi =P hmmm optem gdy go znalazlam nie odstepowalam go na krok dopuki… nie poszlam kosic trawy… zostawili mi bardzo maly kawalusiek a ja zapomnialam ze nie umiem tego obslugiwac.. tzn siem maszyny tej… nagle gdy zaczelam kopsiare obrzucam miesem to obrocilam siem i zobaczylam Kryche, Sebka i Marcina. szli po Morfiego a ja miedzy czasie złapałam stworzenie ktorego siem panicznie boje bo boje siem ze trysnie mi jadem i cos mis iem stanie (mowa o zabie=posilku dla mojego misiacka wkoncu od czego jest przez zolodek do serca?) przyszli pogadalam se z nimi i dokonczylam kosic trafke… potem poszlam z nimi siedzielismy na budoofce i jeden pacjent nagle:”zlizujcie to!! zlizujcie to jezykiem!!” nie fiem o co mu biegalo ale to jakis przyglup pacan idiota itp… potem w chfili nieuwagi wymknelam siem do Żeli zeby nareszcie se z nia porzadnie pogadac… reszte dnia spedzialam nad czekaniem pod wlasnym domem!! zapomnialam klucza a moja matka i siora pojechaly do kosmetyczki!! one moga siedziec tam godzinami!! porpostu moshesh popelnic samobuja na miejscu!! potem tzn tera wszycho siem normuje.. staram siem ignorowac ludzi ktorzy uwarzaja ze wychowanie = dawanie kasy ciuchoof i zarcia e ale to jush ionna sprafa… pozdro for Psychoszajber, Żelcia, Rafcio&Ulcia a takze dla wszystkich tych krotym dzis werznelam siem w dupe niezle… albo obrzucilam miechem

ŚmIaĆ sIeM cZy PłAkAć???

KoLeJnY rAz WsHyHo IdzIe zle. kolejny raz popelnilam blad kolejny raz zrobilam cos z niedociagnieciem kolejny raz wshyho jest zle… niby dzien wczorajszy nie byl zly a jednak byl… choc znoof dusho gadalam z Ulcia… a nafet wrocila druga moja psiapsiola to nafet to nie poprafilo mi humoru… wczoraj taq siem wqrwilam ze ludzie odbieraja moje slowa w innym znaczeniu ze asz posprzatalam pokoj!!! tam w pokoju gdzie zafshe jest brudno gdzie sa pustynie brudu to stalo siem nagle czysto.. jedyne co mnie nie dokonca pocieszylo to byl Morfeusz… cala noc asiedzialam i gadalam z nim… wiem ze nie moshe on odpowiedziec ale i taq z nim gadalam. Jestem walnieta? psychicznie chora? pojebana? moshlife… ja fiem ze taqa jestem… ja nafet nie fiem dlaczego ludzie mnie lubia… to jest dzifne zjawisko, jakby nikt nie znal siem na ludziach!!!! Choc wiem ze latwiej jest byc dzieckiem to jsuh bym dafno wolalabyc doroslym… nienafidze byc dzieckiem… to jest jakby siem wogle nie mialo prafa wogle dzialalo siem bez glosu… a czy wogle moshna cos zdzialac? watpie… zaobserwowalam tesh u doroslych taqa sklonnosc do zadawania pytac nie hcac jednak slyszec odpowiedzi… jak tu moshna z kims doroslym porozmawiac na powashne tematy? ehhh zazwyczaj to oni gadaja a ty suchasz ale coh na to poradzi dzieciak?

KoChAm hMmMmMM NiE kOcHaM…

Wiecie jakie dzis fazy mialam? poprostu jst wyjebiscie… jakby wszycho taq hmmm fruwalo… jakby wszystkie jebniete problemy ze starymi z downami roznymi itp siem rozplynely… rozwialy (moshe to dizsiejszy wiatr? niezle zrywalo….) poprostu wyjebiscie spedzilam dzionka bo wstalam (jak zwykle) 12.00 i Ulcia (my best friend) mowila zebym wbiola o 13.00… no i caly dzien z nia… poprostu luz… zero klotni z father & matka spotykalismy siem z ziomalami z o$ki i poprostu fazuhy siem lapalo… dzisiaj wrocilam domdomq z nowymi przezyciami np zakochalam siem… ale nie wiecie nafet w kim!!! w Morfeuszu!!! wężu qmpla… hyhy ale on jest sliczny i taqi sexy ze szox =P i ma taqie same upodobania jak ja (wie ze pasozyty to pajaki i zaby holernie sie ich boje a on poprostu se je zjada na sniadanko!!)Pozatym to pozdro for Ulcia, Rafcio, Krycha, Michael , Marcin (?!)

StArT tOuR dE bLoG

eloo! To jest moj pierwshy Blogasek i mam nadzieje ze jedyny… nie lubie miec paru rzeczy naraz bo bym siem nie wyrobila (podobnie bylo ze stronami www… zrobilam kilka i tera zadnej adresu nie pamietam!) lipa nie? hyhy ale tak se mysle : co tu zrobic zeby na tym blogu nie bylo nudy? hmmm… nigdy sie nie zakochalam! e ty to moshe w tym roq ? hmm… jeszcze moshe postaram siem zeby moje zycie bylo ciekawsze a jesli chodzi o wakacje to obadajcie ze jush koncoofka i the end… wrrrr :/ jak mysle to asz mnie ciarki przechodza ze bede musiala wrocic do tych wszystkich schizofremikoof, narkomanoof, pijakoof, i wyrzutkoof spoleczenstwa (to wszycho nauczyciele) ktorzy wyrzywaja sie na biednych dzieciaczkach (na mnie). E to bedzie trza isc po spis xiazek do kogos (tu poszlam do kibelka o i wrocilam jush =P) Wiecie ze mnie cos serce zaczelo kuc? i to nie tak zwyczajnie tylko tak mocno ze asz sie wysikalam do kibelka hyhy ale ja jestem walnieta hyhy dopla jak bedziecie mnie odwiedzac komentowac itp to bedzie wyjebicho pozdro for everyone

 Page 25 of 25  « First  ... « 21  22  23  24  25